Strona Główna / Slider - Strona Główna / Do kogo w tym roku trafi prezydent miasta? Kto w tym roku wylicytuje 4 godziny jego pracy na aukcji WOŚP?
WOSP19-slider

Do kogo w tym roku trafi prezydent miasta? Kto w tym roku wylicytuje 4 godziny jego pracy na aukcji WOŚP?

Janusz Stankowiak pracował już w składzie opału NIKO, roznosił gazety u kolportera A&B Dystrybucja, sprzedawał hamburgery w starogardzkim McDonald’s, a także okna w firmie Horyzont. Do kogo w tym roku trafi prezydent miasta? Kto w tym roku wylicytuje 4 godziny jego pracy? O tym dowiemy się już w najbliższą niedzielę, 13 stycznia. Licytacja odbędzie się w Galerii Neptun o godz. 17:00. Zapraszamy!

Prezydentowi Starogardu żadna praca niestraszna. Od czterech lat, co roku Janusz Stankowiak wystawia na licytację 4 godziny swojej pracy. Dochód z niej każdorazowo przeznaczony jest na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.

– Zawsze, gdy staję na scenie WOŚP jako obiekt licytacji, zżera mnie okropny stres. Obawiam się, że nikt nie zechce w niej uczestniczyć – śmieje się prezydent Janusz Stankowiak. – Na szczęście w Starogardzie są ludzie o otwartych sercach, którzy nie boją się takich wyzwań. Co więcej każdego roku kwota przekazywana na WOŚP jest coraz większa, co nieustannie wprawia mnie w zdumienie, a jednocześnie bardzo cieszy. Wiem, że w ten sposób pomagamy, że razem robimy coś dobrego – dodaje prezydent. – W tym roku również wystawiam na licytację 4 godz. swojej pracy i zapraszam do zabawy, której celem jest pomoc dzieciom małym i bez focha poprzez zakup sprzętu dla specjalistycznych szpitali dziecięcych.

baner 2

Dotychczasowe licytacje wzbudziły wiele emocji i przyniosły sporo dobrego. Cztery lata temu Janusz Stankowiak pracował w składzie opału NIKO w miejscowości Kokoszkowy. Przez cztery godziny ładował węgiel do worków i drewno na samochód. Właściciel składu Artur Osnowski wylicytował pracę Prezydenta za 850 zł, które wpłacił na konto WOŚP.

Z kolei trzy lata temu sumą 2000 zł licytację wygrał Przemysław Uhlenberg. Prezydent pracował jako kolporter w firmie A&B Dystrybucja. Roznosił biuletyn informacyjny „Starogardzki Ratusz”.

Kolejny rok należał do szefa starogardzkiej restauracji Mc Donald’s Jerzego Miąsko. Za 4 godziny pracy prezydenta w restauracji zapłacił 2500 zł. Pieniądze trafiły do orkiestrowej puszki na zakup specjalistycznego sprzętu dla ratowania życia i zdrowia dzieci oraz zapewnienia godnej opieki medycznej seniorom.

W 2018 roku stawkę za 4 godziny pracy prezydenta o 1000 zł podbił właściciel firmy Horyzont Bartłomiej Wołoszyk. Wpłacił 3500 zł na zakup specjalistycznego sprzętu dla dzieci i seniorów.

W 2018 roku prezydent Starogardu przez 4 godziny sprzedawał okna w firmie Horyzont
Łącznie z 4 licytacji 4 godzin pracy prezydenta Starogardu Gdańskiego na konto fundacji WOŚP wpłynęło 8 tys. 850 zł.

Kim Prezydent będzie w tym roku? To okaże się już w niedzielę 13 stycznia o godzinie 17:00 w Galerii Neptun. Zapraszamy na licytację i zachęcamy do brania w niej czynnego udziału. Tym bardziej, że cel jest szczytny, a obiekt licytacji wyjątkowo cenny. Możecie Państwo stać się pracodawcami samego „Szefa Miasta”.

źródło: Starogard.pl

Komentarze

comments

Zobacz również

piwo

Pijemy coraz więcej piwa bezalkoholowego. W 2018 wzrost sprzedaży o prawie 80 %ǃ

Polacy słynęli kiedyś z uwielbienia do alkoholu. Z każdym rokiem zmieniają się nasze nawyki, co ...

Remi Dom Seniora